Home Sztuka przetrwaniaBezpieczeństwoOchrona czy nadużycie? Czyli, co Ci wolno, a co wolno ochroniarzowi?

Ochrona czy nadużycie? Czyli, co Ci wolno, a co wolno ochroniarzowi?

Personal - Defence

W ostatnich tygodniach coraz częściej dostaję pytania o sytuację, która powtarza się w sklepach, galeriach, na parkingach. Pytania są proste. Co może ochroniarz. Czy może przeszukać. Czy może mnie zatrzymać. Czy ma prawo mnie legitymować. Czy może użyć siły albo gazu. Odpowiadam jako specjalista od prawa i taktyki. Odpowiadam bez łagodzenia. Tak, byś zapamiętał.

Pierwszy przypadek. Wychodzisz ze sklepu, zapiszczały bramki. Podchodzi ochroniarz. Żąda pokazania zawartości torby. Nie masz obowiązku. Art. 243 k.p.k. mówi wyraźnie: obywatelskie ujęcie jest dopuszczalne tylko w przypadku złapania na gorącym uczynku albo bezpośrednio potem. Ochroniarz nie może cię przeszukać. Może co najwyżej poprosić o pokazanie torby. Ty możesz odmówić. Art. 50 Konstytucji gwarantuje nietykalność osobistą. Każde przeszukanie może wykonać tylko Policja lub Służba Celna, po spełnieniu przesłanek z k.p.k. lub innych ustaw.

Jeśli ochroniarz żąda przeszukania przy innych klientach, może naruszyć twoją godność, co może skutkować odpowiedzialnością cywilną na podstawie art. 23 i 24 k.c. Masz prawo nagrywać. Masz prawo żądać wezwania Policji. Masz prawo odmówić i zażądać wyjaśnienia podstawy prawnej działania ochrony.

Drugi przypadek. Parking. Nie wiedziałeś, że jest płatny. Chcesz wyjechać, ale ochroniarz nie otwiera szlabanu. Mówi, że nie zapłaciłeś. Przetrzymuje cię. Blokuje auto. To nie jest uprawnienie ochrony. Zgodnie z art. 189 k.k. kto pozbawia człowieka wolności podlega karze do 3 lat więzienia. Brak zapłaty nie uzasadnia zatrzymania fizycznego, blokowania wyjazdu czy użycia środków przymusu.

Zgodnie z ustawą z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia, pracownik ochrony może podjąć interwencję, jeśli:

– ujęcie obywatelskie następuje na podstawie art. 243 k.p.k.

– istnieje bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi albo mienia

– działa w granicach obiektu objętego ochroną lub w terenie mu przydzielonym

Pracownik ochrony może użyć środków przymusu bezpośredniego, takich jak siła fizyczna, kajdanki, pałka, gaz czy pies służbowy wyłącznie w sytuacjach opisanych w art. 38 ustawy o ochronie osób i mienia. Musi to być sytuacja bezpośredniego zagrożenia. Użycie środków przymusu w sytuacji błahej może skutkować odpowiedzialnością karną z art. 217 k.k. lub nawet art. 231 k.k. przez analogię z przekroczeniem uprawnień.

Legitymowanie przez pracownika ochrony jest dopuszczalne wyłącznie w granicach jego kompetencji. Zgodnie z art. 36 ustawy, może zażądać podania danych osobowych osoby, wobec której podejmuje interwencję, ale nie ma prawa zmuszać do okazania dowodu osobistego. Odmowa nie może skutkować zatrzymaniem. Może skutkować wezwaniem Policji, która ma instrumenty prawne do ustalenia tożsamości.

Funkcjonariusz publiczny działa na podstawie i w granicach prawa. Pracownik ochrony działa w imieniu prywatnego podmiotu, jego uprawnienia są ograniczone. Nie wolno mylić jednych z drugimi. Ochroniarz nie może przeprowadzić rewizji osobistej. Nie może przeszukać torebki. Nie może zakładać kajdanek osobie, która nie stwarza zagrożenia. Nie może używać pałki wobec osoby, która nie jest agresywna.

Jeśli czujesz, że twoje prawa zostały naruszone przez ochroniarza, zgłoś sprawę. Nagraj interwencję. Zgłoś się na Policję. Złóż zawiadomienie do prokuratury.

Przykład z Warszawy. Mężczyzna został zatrzymany przy wyjściu z drogerii. Nie była to kradzież. Zapomniał zdjąć metki. Ochroniarz przeszukał jego plecak na oczach innych klientów. Sąd przyznał rację klientowi. Zapadł wyrok odszkodowawczy.

Przykład z Poznania. Klientce uniemożliwiono wyjazd z parkingu, mimo że nie było jasnych informacji o opłatach. Sąd uznał, że brak wyraźnej informacji nie stanowi podstawy do pozbawienia wolności.

Prawo to nie tylko kodeksy. To także praktyka, wykładnia, orzecznictwo. W każdym przypadku warto znać swoje prawa i obowiązki innych. Pracownik ochrony nie może z siebie robić policjanta. Jeśli ktoś używa swojej funkcji do straszenia, grożenia, wymuszania posłuszeństwa, to nie jest ochrona. To prywatna samowola.

Jeśli miałeś podobną sytuację. Jeśli ktoś cię zatrzymał bez podstawy. Jeśli czujesz, że twoja nietykalność została naruszona. Opisz to. Zadaj pytanie. Odpowiem. Bo znajomość prawa to twoja pierwsza linia obrony. A nadużycia zaczynają się wtedy, gdy ludzie milczą.

Podobne wpisy

Zostaw komentarz